Opinie o odpromiennikach

Zaopatrzyłem się w odpromiennik osobisty i w końcu nie mam problemów z koncentracją. Jestem spokojniejszy i oddycham pełną piersią.

Seweryn lat 40

 
Cukrzyca to choroba z którą walczę od wielu lat. Przez ostatnie miesiące zmagałem się z bólami stawów, czułem permanentne osłabienie, nie miałem chęci do życia. Wówczas wnuczek sprezentował mi harmonizator stacjonarny i polecił zamontowanie go pod łóżkiem. Nie wierzyłem, że cokolwiek może mi pomóc, bo skoro ćwiczenia w domu i masaże nie przynosiły efektu, to dlaczego ulgę miałby mi dać dziwny obiekt zamontowany pod poduszką? Ale nie oddaje się prezentów, więc przetestowałem. Początkowo czułem mrowienie w nogach i na barkach, chwilami fale ciepła przebiegające przez ciało. Potem zacząłem spokojniej sypiać, wstawałem wyspany. Obecnie mam więcej siły do pracy, a wnukowi takiego prezentu nie zapomnę, bo bardzo ułatwia mi życie.

Zbigniew lat 65

 
Niestety pierwsza noc z odpromiennikiem, który zamontowałam pod łóżkiem nie była dla mnie przyjemna. Męczyłam się, przewracając z boku na bok, czułam jak rozgrzana krew pulsuje w moich żyłach. Musiałam co pół godziny sięgać po szklankę z wodą. Zalewały mnie zimne poty na przemian z falami gorąca. Kolejnego dnia rano zadzwoniłam do firmy z pretensjami o zamach na moje życie! Sprzedawca wyjaśnił mi, że tak zaczyna się proces oczyszczenia organizmu, a każda osoba w zależności od stanu, reaguje inaczej. Wahałam się, czy podjąć kolejną próbę… Ale z nocy na noc było coraz znośniej, aż w końcu wszystko ustąpiło. Dziś mam twardy, dobry sen. Wstaję przed budzikiem wyspana jak skowronek. Początki były trwożące, ale nie żałuję tej próby.

Maria lat 58

 
Mój syn któregoś dnia przyniósł harmonizator bio-info do domu. Zamontował go w moim pokoju nie mówiąc co to i czemu służy. Tydzień później zastał mnie w ogródku i zaczął ganić, że porywam się na tak ciężkie prace. Zauważył, że energia mnie roznosi, więc zapytał o miniony tydzień. Przyznałam mu wtedy, że zaczęłam wstawać wyspana, a wciągu dnia wciąż szukam dla siebie zajęcia, podczas gdy wcześniej zwykle leżałam na tapczanie. Powiedział mi o urządzeniu, które znajduje się w moim pokoju. Wtedy zrozumiałam, że to wcale nie był kolejny sprzęt elektroniczny XXI wieku… A człowiek stary, schorowany, ratunku szukał tyle czasu w lekarstwach.

Aurelia lat 78

 
Mój organizm źle przyjął odpromienniki. Czułem się bardzo rozdrażniony, szczególnie w nocy. To chyba nie dla mnie. Oddałem go teściowej hehe.

Maciek lat 25

 
Harmonizatory dobrze na mnie wpływają, gdy stosuję je co 3-4 dni. Kiedy używam ich codziennie jestem poddenerwowana i humorzasta.

Marta lat 22

 
Po umieszczeniu harmonizatora blisko głowy poczułam uderzenie z góry, aż do samej brody. Przez cały dzień pulsowały mi skronie, piszczało w uszach, czułam lekkie zawroty. Dopiero po czwartym zastosowaniu poczułam odprężenie.

Aleksandra lat 20

 
Zauważyłem, iż harmonizatory bio-info wspomogły mój proces samodoskonalenia się. Wcześniej zarzuconych miałem wiele blokad. Teraz jestem o wiele spokojniejszy, wyciszony i zorganizowany. Myślę, że odnalazłem samego siebie, w końcu wiem czego chcę i sięgam po marzenia.

Dominik lat 23

 
Zachęciłem mojego 20’letniego syna do wypróbowania odpromiennika komputerowego. Martwiło mnie, że nie spotyka się ze znajomymi, tylko siedzi zamknięty w czterech ścianach i wpatruje się w to elektryczne pudło… Jego jedyni znajomi to Ci z sieci. Odpromiennik zmienił jego nastawienie. O dziwo Jacek zaczął spędzać w domu mniej czasu. Nagle stwierdził, że komputer go znudził i chce znaleźć jakąś prace, żeby wyjechać ze znajomymi na wakacje. Przypadek? Oh, well…

Agnieszka lat 45

 
Warto spróbować, przecież wszystko jest dla ludzi. Z takiego założenia całe życie wychodziłem. Dziennie rozmawiam po 5h przez telefon, przez co bolała mnie głowa, miałem problemy ze skupieniem, jestem tym momentami kompletnie wykończony. Odpromiennik mobilny zniwelował siłę wysyłanych fali, czuję, że promieniowanie już mnie nie dotyka. Poprawiła się moja zdolność koncentracji i nastrój. Zawsze warto wypróbować czegoś nowego.

Daniel lat 32